Przy rozwodzie trzeba pomyśleć o wszystkim

by

in

Kiedy para małżonków podejmuje decyzję o rozstaniu i formalnym zakończeniu małżeństwa powstaje wiele niewiadomych, na które dopiero w trakcie rozwodu pojawiają się sensowne i praktyczne odpowiedzi. Do najtrudniejszych pytań zawsze dochodzi się przypadkowo, kiedy okazuje się, że nie o wszystkim się jeszcze pomyślało. Można wiele teorii snuć na temat rozwodów ale dopiero w praktyce okazuje się, że tak naprawdę niewiele w tej kwestii jest ludziom wiadomo. Małżeństwo szczęśliwe to małżeństwo bez żadnych problemów, natomiast problemy pojawiają się wówczas, kiedy małżeństwo w swojej prawnej formie dobiega po prostu końca. I wcale nie chodzi jedynie o to, że dwoje ludzi się rozchodzi. Chodzi też między innymi o to, jak to rozstanie będzie wyglądało. Przy rozwodzie trzeba pomyśleć o wszystkim, a więc zarówno o tym, czyja to jest wina jak i o tym jak podzielić majątek po rozwodzie, kiedy nie będzie on już wspólny. Chociaż rozwód absolutnie nie wyklucza możliwości posiadania wspólnego majątku to jednak nie warto zostawiać czegokolwiek wspólnego, jeśli chce się już rozstać raz na zawsze. Jeśli nawet macie problem z tym jak podzielić majątek po rozwodzie to najlepiej podzielić go jakkolwiek, byle tylko nie zostawiać niczego wspólnego, co w dalszym ciągu będzie mogło być kością niezgody albo na przykład pretekstem do częstszego widywania się, ze strony jednego z małżonków.

Ale większość małżeństw, które podjęły decyzję o rozwodzie, nie wiedza nawet od czego zacząć same formalności związane z rozwiedzeniem się. Tym czasem pierwszym krokiem jest zawsze pozew rozwodowy oraz określenie, z czyjej winy powinien być udzielony rozwód. Jeśli pozew rozwody zawiera konieczność orzekania o winie to rozprawy rozwodowe mogą się ciągnąć w nieskończoność. Jeśli złożycie pozew bez orzekania za obopólną zgodą wtedy trzeba dogadać wszystkie kwestie między sobą jeśli chodzi o rozwód. Wtedy też trzeba się już zdecydować jak podzielić majątek po rozwodzie, bo konieczne będzie przedstawienie swojego planu podziału przed sądem na rozprawie. Żeby jednak nie było tak prosto, jak się wydaje to od razu sprecyzujmy, że majątek można podzielić w dowolny sposób, ale to jak podzielić majątek po rozwodzie musi być ustalone za zgodą i kompromisem ze strony obydwóch małżonków. W przeciwnym razie konieczne będą osobne rozprawy dotyczące podziału majątku, ale wtedy może się to skończyć o wiele gorzej dla którejś ze stron, zwłaszcza tej, która uznana zostałaby za winną rozpadu małżeństwa.

Niestety, ale z doświadczenia spraw toczonych przed sądami w całym kraju wiadomo, że z podziałem majątku zawsze są problemy. Podobnie jak właśnie w przypadku orzekania o winie z tym, czyją winą jest rozpad pożycia małżeńskiego. Tak naprawdę rozwód sam w sobie jest ogromnym problemem, bo można mówić co się chce, ale pranie swoich brudów przed sądem dla nikogo nie jest miłe. Coraz mniej jest rozwodów, w których po prostu małżonkowie dochodzą do porozumienia pod każdym względem. Również z tym jak podzielić majątek po rozwodzie nie ma najmniejszego problemu. Podobnie jak z ustaleniem opieki nad dziećmi. No ale jak napisaliśmy takich rozwodów, które dzisiaj kończą się pierwszej rozprawie jest dzisiaj jak na lekarstwo. Dzisiaj rozwody są coraz większą ceremonią swoich żądań i nadętych wyobrażeń wobec drugiej strony. Nie ważne jest tak naprawdę to jak podzielić majątek po rozwodzie, ważne jest to, żeby drugiej stronie jak najbardziej zrobić na złość i udowodnić kto jest górą. Na takich trudnych rozwodach najwięcej cierpią oczywiście dzieci rozwodników podobnie jak i oni sami, wykańczając nie tylko byłego współmałżonka ale również a może przede wszystkim siebie samych. Jeśli ktoś myśli, że wziąć rozwód to jest ot tak wizyta w sądzie i już to znaczy, że tak naprawdę nie ma zielonego o tym pojęcia i tak naprawdę żadnego rozwodu brać nie chce. Bo rozwód jest już ostatecznym rozstaniem się, a mimo wszystko jest to tak naprawdę ogromna porażka dwojga małżonków. Bo o miłość i szczęście i małżeństwo wart jest walczyć do upadłego. Bycie samemu to nic przyjemnego.